Pomoc dla zwierzaka: Weterynarz

Dodane: 30-12-2015 02:14
Pomoc dla zwierzaka: Weterynarz Zwierzątko może potrzebować weterynarza w najmniej spodziewanym momencie, sprawna pomoc może być niezbędna. Warto więc zdawać sobie sprawę gdzie jest przychodnia weterynaryjna radom, aby móc tej pomocy udzielić. O weterynarzach.

Po co szczepić?

Szczepienia zwierząt są równie ważne jak szczepienia u ludzi. Pozwalają zachować zwierzę w dobrym zdrowiu i pomagają wzmacniać odporność na groźne choroby. Obowiązkowym szczepieniem (raz w roku) jest szczepienie psów przeciwko wściekliźnie. Jest to spowodowane dużą ilością psów biegających tzw. luzem po okolicy, co może powodować ryzyko pogryzienia i zarażenia wścieklizną.

Jednak szczepi się również koty, króliki, fretki. Te szczepienia nie są regulowane obowiązkowym prawnym, ale właściciele dbający o zdrowie sowich pupili powinni o niech nie zapominać. Zwłaszcza, jeżeli zwierze wychodzi swobodnie na dwór, gdzie może być narażone na kontakt z potencjalnie chorymi zwierzętami- tyczy się to zwłaszcza kotów i fretek.


Wyspecjalizowana weterynaria

Generalnie z chodzeniem do weterynarza nie ma problemu, przychodni weterynaryjnych jest mnóstwo i często są czynne całą dobę. Niestety problem pojawia się jeżeli mamy nietypowe zwierzątko (kawia, egzotyczne ptaki itp.) weterynarze bez specjalizacji raczej nam nie pomogą, a mogą zaszkodzić naszemu pupilowi.

Na szczęście powstaje coraz więcej gabinetów specjalistycznych- zwierzęta egzotyczne, gryzonie, ptaki. Dzieje się tak głównie ze względu na zapotrzebowanie na weterynarzy specjalistów, ponieważ w Polsce pojawiają się coraz to nowe trendy na posiadanie niespotykanych gatunków zwierząt.


Ciężki kawałek chleba

Kiedy idziemy z pupilem do gabinetu weterynaryjnego, raczej nie zastanawiamy się nad tym czy praca weterynarza jest trudna. Jest. Niektórzy twierdzą, że jest cięższa od pracy w medycynie i w leczeniu ludzi. Pomijając fakt, że zwierze nie powie lekarzowi co je boli i jak się czuje, najgorzej jest kiedy nie daje sobie pomóc, a nawet się zbadać.

Częste wśród niedomorosłych weterynarzy jest rezygnowanie z zawodu z powodu pogryzienia, czy ogólnego stresu związanego z agresywnymi zwierzętami. Nie można zapominać, że weterynaria to nie tylko zwierzęta- często sami właściciele stanowią problem. Nie dający sobie nic powiedzieć, zadufani i przemądrzali właściciele, po wizycie w gabinecie i tak będą robili co im się wydaje, że jest słuszne, często z tragicznym skutkiem.



© 2019 http://informator.podhale.pl/